Cześć! Jesteśmy Klodia i Matt. Lubimy latać w kosmos z naszym czteroletnim fanem dinozaurów. Mamy też czarnego kota, który absolutnie nie przynosi nam pecha! Koko (czyli kot) lubi jogurty truskawkowe. My za to lubimy wycieczki dokądkolwiek – czasem najfajniejsze są te do babci, bo u niej zawsze można zjeść coś pysznego – a musicie wiedzieć, że kochamy jeść dobre rzeczy! Lubimy też inspirujące filmy, dobre książki, muzykę, neony, stare miasta, wytatuowanych ludzi, creme brulee, leśne drogi, wiosnę, stare meble i wielkie okna w kamienicach.

Staramy się działać w duchu „slow wedding” – czyli emocje na pierwszym planie, wszystko w swoim rytmie i według własnego „ja”. To proste piękno, otwartość, świeży umysł, chęć bycia tu i teraz, docenianie ulotności chwil, skromność i prostota w sercu, to śmiech i łzy. Lubimy lekkie sukienki, polne kwiaty, dobrą muzykę. Slow wedding to też ten luźny kosmyk włosów na twarzy i promienie słońca powodujące lekkie marszczenie nosa, to wiatr, to deszcz, to natura, to lekkość bytu.

 

 

Docenili nas: