KASIA & MARIUSZ, FOTOGRAFIA ŚLUBNA ŚLĄSK

Niecodziennie spotyka się Pannę Młodą, która na ogromnym mrozie zrzuca z siebie kurtkę, dziarsko łapie bukiet w dłonie i biegnie po śniegu – dodając przy tym, że wcale nie jest jej zimno! Kasia dla zdjęć zrobi wiele, a my za to uwielbiamy ją jeszcze bardziej. Zresztą – uwielbiamy ich oboje! K&M także fotografują, więc nasze zadanie było jednocześnie i łatwiejsze, i trudniejsze. Nie jest tajemnicą, że fotografowanie innych fotografów to zawsze jest stres, ale z drugiej strony mieliśmy przed sobą bardzo świadomych ludzi dla których aparat jest częścią ich rzeczywistości.

ZIMOWA SESJA POŚLUBNA W GÓRACH

Po raz kolejny to napiszemy, ale… Mamy wyjątkowe szczęście do ludzi. Naprawdę! Kasia i Mariusz mają w sobie mnóstwo ciepła, miłości i szaleństwa. Od początku, od pierwszego spotkania wiedzieliśmy, że ta sesja odbędzie się zimą. Miał być śnieg, mróz i aura białej krainy. Co prawda sesja miała być w zupełnie innym miejscu, ale ostateczny wybór, który padł na nasze piękne i malownicze Beskidy, uważamy za słuszny. To teraz wyobraźcie sobie: minus dziesięć stopni, padający, zimny śnieg i trampki na nogach! WOW, prawda? Totalnie podziwiamy ich determinację i wytrzymałość, bo sami najchętniej owinęlibyśmy się tego dnia kocami. Dla nich nie było rzeczy niewykonalnych. Bieganie w śniegu po kolana? Nie ma sprawy! Dzięki takim ludziom i takim sesjom zaczynamy powoli, powoli lubić zimę. Dzięki Kochani, było przekosmicznie!

Kwiaty: Lejman Design Group

Komentarze
Dodaj komentarz