To jedna z takich historii, która mocno i na długo zapada w pamięć. Nic nie poradzimy, że szczerze uwielbiamy tą dwójkę. Od początku wiedzieliśmy, że z Nimi można i na koniec świata, wiedzieliśmy też, że TEN dzień będzie piękny. Sylwia – miłośniczka kaktusów z artystycznym zacięciem oraz Konrad – brodaty twórca motocykli (i misiów dla swojej żony, aww!). Taka dwójka, taka miłość, takie piękno. Tego dnia oczarował nas kot w ogrodzie, bordowa marynarka, zniewalający uśmiech, mały Jaś, zwiewna sukienka, stare krzesło, które okazało się idealnym tłem dla soczystego bukietu, saksofon, no i Skoda! Stara, piękna, Skoda. Uwierzcie nam, że być tam z Nimi, tego dnia, to był totalny zaszczyt i szczęście. A teraz chodźcie już zobaczyć co dla Was mamy! S&K – jesteście cudowni!

Papeteria: Bielinek 

Kwiaty: Pracownia Roślinna 

Wesele: Ryszkówka