
WESELE NAD BASENEM
Justyna & Dymitr
WESELE NAD BASENEM
Co może być lepszego, niż wesele w plenerze? Fart z naszym polskim, kapryśnym latem i brak deszczu? Tak, to też jest fajne. No, ale jest coś jeszcze fajniejszego. Wesele w plenerze nad basenem! Na magicznym Dolnym Śląsku. Z super pysznym jedzeniem od Kocharz (musicie uwierzyć nam na słowo, ale to była uczta nad ucztami!).
A co może być najlepszego dla fotografów ślubnych? Piękna miejscówka? Lubimy, jasne! Piękna Para? Super detale? Już Wam mówimy – najcudniejsi ludzie pod słońcem – to jedyna, słuszna odpowiedź. Justyna, Dymitr oraz ich goście dali nam tyle ciepła, że moglibyśmy wracając z tego ślubu ogrzać całe miasteczko. Czuliśmy się jak część ekipy, jak ziomki sprzed lat, czuliśmy się najwspanialej! No, a do tego wszystkiego na miejscu mieszkał… Kot. A jak gdzieś mieszka kot, to wiadomo, że plus sto do bycia “cool” tejże miejscówki (bo, że piękny dom i ogród to zaraz zobaczycie). Miejsce to Rose Residence i naprawdę polecamy!
No dobra, to jeszcze powiemy, że atmosfera takiego “garden party” z pysznościami na stołach, kotkiem wylegującym się na słońcu, energetycznymi ludźmi, z basenem w tle – to jest nasze zeszłoroczne super wspomnienie i wracamy do tego dnia jak do momentów ze znajomkami, a nie w pracy. Serio, serio. Fajny był ten sezon 2025!